Używane Subaru Forester IV o oznaczeniu kodowym SJ to samochód, który na rynku wtórnym budzi skrajne emocje wśród kierowców poszukujących solidnego SUV-a. Z jednej strony oferuje on legendarny napęd Symmetrical AWD i prześwit wynoszący imponujące 22 centymetry, z drugiej zaś straszy potencjalnie wysokimi kosztami serwisu skomplikowanych jednostek typu Boxer. W niniejszej analizie przyjrzymy się realnej kondycji egzemplarzy z lat 2012-2018, oceniając ich trwałość mechaniczną oraz opłacalność zakupu w kontekście rosnących cen części zamiennych. Jako rzeczoznawca i trader skupię się na faktach, które często umykają w prospektach reklamowych, a mają kluczowe znaczenie dla portfela przyszłego właściciela. Forester IV to samochód zaprojektowany według starej szkoły inżynieryjnej, gdzie funkcjonalność dominuje nad formą. Przeszklona karoseria zapewnia najlepszą w klasie widoczność, co w połączeniu z wysoką pozycją za kierownicą czyni go idealnym narzędziem do manewrowania w ciasnych miejscach lub na leśnych duktach. Przykładowo, kierowca widzi krawędź maski, co w nowoczesnych SUV-ach o obłych kształtach jest rzadkością i ułatwia precyzyjne prowadzenie. Historycznie Subaru zawsze stawiało na niski środek ciężkości dzięki silnikom przeciwsobnym, co przekłada się na stabilność prowadzenia mimo sporego prześwitu. Przeciwnicy modelu wytykają mu surowe wnętrze i słabe wyciszenie, ale dla osoby szukającej narzędzia do pracy w terenie, te aspekty są drugorzędne. Moim zdaniem to auto dla kogoś, kto rozumie, że stały napęd na cztery koła wymaga częstszej wymiany olejów w dyferencjałach niż w przednionapędowej konkurencji. W palecie jednostek benzynowych królują dwa motory o pojemności dwóch litrów, ale o zupełnie różnej charakterystyce. Wolnossący silnik 2.0i (FB20) o mocy 150 KM to konstrukcja, która przy odpowiednim serwisie potrafi przejechać 300 tysięcy kilometrów bez większych awarii osprzętu. Wersja turbodoładowana 2.0 DIT oferująca 241 KM to już inna liga osiągów, ale i znacznie wyższe wymagania dotyczące jakości paliwa oraz interwałów olejowych. Ekonomia w przypadku wersji turbo praktycznie nie istnieje, gdyż realne spalanie w mieście rzadko spada poniżej 13 litrów na każde sto kilometrów. Z punktu widzenia tradera, najłatwiej sprzedać zadbany egzemplarz z bazową benzyną, gdyż jest ona uznawana za najbezpieczniejszy wybór na rynku wtórnym. Silnik Diesla w Subaru to temat rzeka, który w czwartej generacji doczekał się wielu poprawek, ale wciąż budzi obawy. Jednostka EE20 w Foresterze SJ jest już znacznie bardziej dopracowana niż jej poprzednik z lat 2008-2010, gdzie pękały wały korbowe, jednak wciąż boryka się z problemami typowymi dla nowoczesnych diesli. Filtr cząstek stałych (DPF) w tym modelu potrafi zapchać się błyskawicznie, jeśli auto jest użytkowane wyłącznie na krótkich dystansach miejskich. Skrzynia Lineartronic (CVT) w Foresterze IV to jedna z lepszych konstrukcji tego typu na rynku, ale wymaga specyficznego podejścia do serwisu. W przeciwieństwie do klasycznych automatów, CVT od Subaru wykorzystuje łańcuch zamiast paska, co teoretycznie zwiększa jej trwałość przy przenoszeniu momentu obrotowego. Problemem nie jest sama technologia, lecz brak rzetelnej informacji serwisowej o wymianie oleju, którą producent w wielu krajach uznawał za zbędną. Napęd na cztery koła w Subaru to nie jest tylko marketingowy slogan, ale realna przewaga konstrukcyjna nad systemami typu Haldex. W Foresterze IV z automatyczną skrzynią biegów mamy do czynienia z układem Active Torque Split, który stale przekazuje moment na obie osie w proporcji 60:40, płynnie go regulując w zależności od przyczepności. Zawieszenie Forestera IV zostało zestrojone z myślą o komforcie, ale posiada jeden słaby punkt, którym są tylne amortyzatory samopoziomujące SLS. System ten jest genialny, gdy często podróżujesz z pełnym bagażnikiem, ponieważ utrzymuje stały prześwit auta niezależnie od obciążenia. Niestety, koszt jednego takiego amortyzatora w ASO potrafi zszokować, często przekraczając kwotę 2000 złotych za sztukę. Wnętrze Subaru Forester IV to królestwo twardych plastików i prostej ergonomii, co z jednej strony ułatwia utrzymanie czystości, ale z drugiej nie daje poczucia luksusu. System multimedialny Starlink w wersjach sprzed liftingu jest wolny, ma mało intuicyjny interfejs i często miewa problemy z łącznością Bluetooth. Korozja to temat, który w przypadku japońskich samochodów zawsze budzi niepokój, a Forester IV nie jest tu wyjątkiem. Choć powłoka lakiernicza jest cienka i podatna na zarysowania, to prawdziwy problem kryje się pod spodem, na elementach podwozia oraz połączeniach śrubowych. Polskie drogi sypane solą w zimie są bezlitosne dla układu wydechowego oraz sanek zawieszenia, które w wielu egzemplarzach pokrywają się rdzawym nalotem już po pięciu latach. Koszty utrzymania Subaru Forester IV są wyższe niż w przypadku popularnych SUV-ów pokroju Toyoty RAV4 czy Hondy CR-V, co wynika głównie z cen części oryginalnych i mniejszej liczby zamienników wysokiej jakości. Kupując używanego Forestera IV, musisz wejść w rolę detektywa, ponieważ ten model często bywa naprawiany po kosztach przez osoby, których przerosły wydatki serwisowe. Pierwszym krokiem powinna być weryfikacja poziomu oleju silnikowego – jeśli na bagnecie jest sucho, świadczy to o zaniedbaniu lub nadmiernym poborze oleju, co zdarzało się w silnikach FB20.
Trader Kamil
Ekspert rynku wtórnego, demaskator handlarzy





